K O M U N I K A T Informuje się mieszkańców Miasta i Gminy Opatów, że w przypadku wystąpienia sytuacji kryzysowej należy kontaktować się z następującymi numerami telefonów: od godz. 7:00 do godz. 15:00 15 – 868 13 00, 15 – 868 13 10. Po godz. 15:00: 500 163 453, 517 982 020, 503 714 009, 509 867 705, 605 231 158, 693 122 119.

 

 

 

kwartalnik 2 2014 

tvp kielce 

Odwiedza nas 13 gości oraz 0 użytkowników.

             Pączek opatowski na liście produktów tradycyjnych

Pączek Edwarda Szarego z Opatowa został wpisany na listę produktów tradycyjnych. Niedawno podczas uroczystości w hotelu Łysogóry w Kielcach cukiernia otrzymała statuetkę „Laur tradycji” podpisaną przez Adama Jarubasa, marszałka województwa świętokrzyskiego.

            Od ponad dwóch lat pączek opatowski znajduje się w sieci Kulinarne Dziedzictwo. Konsekwencją tego było to, że został wpisany na listę produktów tradycyjnych, którą prowadzi Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. To już wyższa ranga, wyraz wysokiej oceny wyrobu. Każde województwo w kraju ma taką listę produktów tradycyjnych. Znajdują się one też w innych krajach Unii Europejskiej. To drugi produkt z Opatowa wpisany na listę, po krówce opatowskiej.

 - Docenił nas Urząd Marszałkowski i teraz zaczynają do nas docierać klienci spoza powiatu opatowskiego, sporo z Ostrowca – mówi Edward Szary, który prowadzi cukiernię z synami, Jarosławem i Waldemarem. – Sami zabierają pączki, nie musimy rozwozić własnym transportem. Może to taki impuls, że zaczniemy wychodzić poza jeden nasz sklepik. Dzisiaj nikt tak nie prowadzi biznesu. Mamy dobre perspektywy rozwoju.

Edward Szary założył cukiernię z żoną Natalią w 1966 r., która za dwa lata będzie obchodzić półwiecze. Początkowo sklepik był przy kolegiacie, obecnie przy rynku. Edward Szary zdobył tytuł mistrzowski cukiernika w 1964 r. Najpierw uczył się, terminował i pracował w Radomiu, w Spółdzielni Spożywczej, gdzie był brygadzistą. - Kilku z nas zrezygnowało z tej pracy i rozjechaliśmy się po regionie – opowiada. - Niektórzy pojechali do Kozienic, inni do Przysuchy, a ja szukałem spokojnego miasteczka i przyjechałem do Opatowa. Zacząłem wypiekać pączki wspólnie z żoną, ale dawniej nie było tutaj takiego nawyku ich jedzenia. Niewiele osób słyszało o tradycji „tłustych czwartków”. Zrobiłem więcej pączków i zostały.

Za dwa lata cukiernia będzie obchodzić jubileusz półwiecza cukierni. Trudne były lata w stanie wojennym, brakowało surowca, cukru, smalcu. Zakład otrzymywał przepustki, przydziały, kartki. Pozostałe okresy należały do niezłych. - Kiedyś było łatwiej produkt sprzedać, natomiast dzisiaj są takie czasy, że łatwiej go wyprodukować, trudniej sprzedać – dodaje młodszy syn Jarosław. – Konkurencja robi swoje. To dobrze, bo musimy dbać o jakość. W ciągu dnia wypiekamy około 300- 400 sztuk, w środę – najwięcej, bo to dzień targowy. Sporo sprzedajemy też w piątek. W ciągu tygodnia wypiekamy około 2,5 tysiąca.

Receptura na smaczne pączki jest prosta i tu nie ma żadnej tajemnicy. Trzeba je smażyć na smalcu, wtedy są duże smaczniejsze. Musi być dodana odpowiednia ilość jaj, żółtek, zachowane wszystkie proporcje. - Pączki robimy ciągle tradycyjnie, dlatego nie możemy dużo wyprodukować – podkreślają cukiernicy z Opatowa. – Ręcznie je zawijamy wraz z nadzieniem, marmoladą, którą też sami przygotowujemy i modyfikujemy. Pączki wraz z marmolada są razem smażone. Przechodzą aromatem nadzienia, najczęściej różanego, w ciągu sezonu - śliwkowego.

Bardzo dobre do sprzedaży pączków są miesiące letnie i wakacyjne. Lato przyciąga wielu turystów. W sezonie, od czerwca, lipca aż po wrzesień, cukiernia przygotowuje też smaczne jagodzianki, Asortyment ma szeroki, ciasta drożdżowe, makowce, ciasta piaskowe, rolady, czyli ciasta biszkoptowe, stefanki, rolady, torty, szarlotki, serniki.

  • dscf4687
  • dscf4688
  • dscf4689-1
  • dscf4691

 

 

 program regionalny     zporr      ogf      zileone biuro     przyjazny rowerom      radio      logtravel    wku     polityka srodowiskowa      sipws2      parp     hufiecrycerstwaopatowskiego  cytologia   mammografiaWFOiGW