W 162. rocznicę bitwy opatowskiej
Pamięć o powstańcach
Mieszkańcy Opatowa uczcili bohaterów Powstania Styczniowego. W przeddzień rocznicy bitwy opatowskiej, 20 lutego, złożyli kwiaty przy pomniku majora Ludwika Zwierzdowskiego „Topora”.
Czy warto było się bić?
Burmistrz Grzegorz Gajewski wyraził zadowolenie, że tak wielu mieszkańców stawiło się na rynku, by uczcić jedną z ostatnich bitew Powstania Styczniowego. Podkreślił, że dzięki takim zrywom możemy żyć w wolnej i bezpiecznej Polsce.
- Dziś oddajemy hołd majorowi „Toporowi”, który dowodził powstańcami – powiedział burmistrz Grzegorz Gajewski. – Dowódca został schwytany przez Rosjan i powieszony. Bitwa zakończyła się porażką, ale przez długie lata żyła w pamięci i dodawała siły.
Powstańcy ginęli lub byli wywożeni na Syberię. Zaborcy likwidowali język polski w szkołach, dochodziło do rusyfikacji, ale ostatecznie Polska odzyskała niepodległość. W odrodzonym kraju dawnych powstańców czczono jak bohaterów. Dzisiaj zadajemy sobie pytanie, czy warto było walczyć? Warto! Polacy to naród, który nie cofa się przed najtrudniejszymi wyzwaniami. - Dla nas nie ma rzeczy niemożliwych – podkreślił burmistrz Grzegorz Gajewski. - Odzyskanie niepodległości było w dużej części efektem powstania styczniowego, które scementowało naród.
Prawnuk bohatera
Szczególnym gościem uroczystości był Andrzej Cybulski, prawnuk powstańca styczniowego Józefa Cybulskiego. Andrzej Cybulski po raz kolejny pojawił się na rynku w rocznicę bitwy opatowskiej. Jak zwykle nawiązał do rodzinnych opowieści, do tradycji niepodległościowych, które przekazują kolejne pokolenia. Przypomniał, że teraz jest kilka stopni mrozu, a powstańcy walczyli przy ponad dwudziestu stopniach.
- Mój dziadek urodził się w Opatowie, podobnie jak jego ojciec Józef Cybulski, powstaniec – powiedział. – Gdy byłem jeszcze małym chłopcem, przekazał mi swój życiorys, pisany kopiowym ołówkiem. Zaznaczył w nim, że jego ojciec był powstańcem styczniowym. To były czasy tuż po II wojnie światowej, szalała organizacja UB, takich rzeczy nie można było mówić. A ja mam to zapisane. Dziękuję państwu za udział i za pamięć o wszystkich tych ludziach, którzy nie spodziewali się, że ktoś po 162 latach przybędzie tutaj na rynek, by oddać im hołd.
Kwiaty przed pomnikiem
Na uroczystości przybył poseł Andrzej Kryj, który podziękował wszystkim za pamięć o bohaterach powstania. – Pamięćo przeszłości jest ważna dla każdego narodu – powiedział. - Pamięć sprawia, że jesteśmy dumni ze swojej historii. Dzięki powstańcom styczniowym, a było ich 200 tysięcy, mogła odrodzić się Polska po 1918 r. Jak wielki był szacunek do powstańców, którzy doczekali niepodległości, świadczy fakt, ze wszyscy z nich otrzymali honorowe stopnie oficerskie i każdy oddawał im honory. Teraz trzeba ich czcić i o nich pamiętać, bo wtedy przetrwamy jako naród.
Wicemarszałek województwa świętokrzyskiego Grzegorz Socha podczas swojego wystąpienia przypomniał, że przed dwoma tygodniami uczestniczył w Marszu Puławiaków, poświęconym młodym studentom, którzy walczyli w Powstaniu Styczniowym. – W mediach społecznościowych przeczytałem niedawno, że to byli zdrajcy narodu - dziwił się wicemarszałek. – Tymczasem wybuch powstania poprzedziła przymusowa branka do wojska carskiego. Spośród 15 tys. Polaków powróciło ze służby jedynie 450. Młody człowiek wolał zginąć na polskiej ziemi, walcząc o niepodległą Polskę, niż gdzieś daleko w obcym kraju.
Przewodnicząca Rady Powiatu Opatowskiego, Bożena Kornacka, z dumą mówiła o tym, że teraz stajemy przed pomnikiem upamiętniającym powstanie na ziemi opatowskiej. Jednak nawet najtrwalszy pomnik nie przetrwa bez pamięci o dawnych wydarzeniach. – Dziękuję burmistrzowi, że każdego roku celebruje święta narodowe – powiedziała. - Jest pan człowiekiem godnym naśladowania, Daje pan dobry przykład młodym pokoleniom. Powstańcy oddali życie za to, co najbardziej kochali, za Polskę. Dzięki temu możemy żyć w wolnym kraju. Cześć bohaterom!
Mieszkańcy, samorządowcy, parlamentarzyści oraz uczniowie oddali hołd powstańcom, składając kwiaty przy pomniku majora Ludwika „Topora” Zwierzdowskiego.














